Sytuacja na ryku nieruchomości w Polsce

0
670

W ostatnim czasie rynek nieruchomości w Polsce był rozgrzany. Ceny mieszkań od dobrych kilku lat rosną. Wielu inwestorów oczekuje spadków, ale tych od dłuższego czasu nie ma. Za to utrzymuje się tendencja wzrostowa. Sytuacja na rynku nie jest jednak tak oczywista i czarno biała, bo niektóre wydarzenia gospodarcze oraz geopolityczne sprawiają, że coraz więcej osób stawia coraz większy znak zapytania szukając próby prognozowania tego jaka będzie przyszłość rynku nieruchomości w naszym kraju. 

Jakie czynniki sprawiają, że ceny wciąż rosną?

Ostatnie lata to czas, kiedy zwiększył się koszt pracy. Dodatkowo ceny zostały mocno spotęgowany wysokimi cenami surowców oraz materiałów budowlanych. Dochodziło do takich sytuacji, że pojawiały się problemy z dostępnością niektórych podstawowych materiałów budowalnych (przykładem jest styren). Do tego doszła chwilowa stagnacja na rynku spowodowana pandemią oraz inflacja i tak zwana ustawa deweloperska. To wszystko razem sprawiło, że i tak już mocno rozgrzany rynek nieruchomości dostał sporo przysłowiowego paliwa, żeby ceny poszybowały jeszcze wyżej. W efekcie od 2017 roku obserwujemy stale utrzymujący się trend w postaci wzrostów cen nieruchomości. Jest to w zależności od lokalizacji od kilku do nawet kilkudziesięciu procent rok do roku (zazwyczaj o kilkanaście procent r/r). Co w perspektywie 3-4 letniej sprawia, że praktycznie w całej Polsce nieruchomości podrożały o kilkadziesiąt procent. Wpływ na taki stan rzeczy ma także popyt, który stale utrzymuje się na wysokim poziomie. Na rynku jest wielu inwestorów, którzy widząc inflację oraz wyjątkowo niskie oprocentowanie lokat przechodzą z kapitałem na rynek nieruchomości.

Duży napływ inwestorów na rynek nieruchomości jaki miał miejsce w ostatnich latach w połączeniu z rosnącymi kosztami zakupu nieruchomości sprawia, że inwestorzy muszą się godzić na coraz mniejsze ROI. W efekcie Ci inwestorzy, którzy dotychczas inwestowali wyłącznie w rynek mieszkaniowy (zazwyczaj są to kawalerki) teraz coraz śmielej patrzą na nieruchomości komercyjne (np. lokal komercyjny o przeznaczeniu handlowo-usługowym lub lokal użytkowy w postaci przestrzeni biurowej).

Czego można się spodziewać w 2022 roku? 

2022 rok, zapowiada się w nieco mniej oczywisty sposób. Rada Polityki Pieniężnej regularnie od jesieni 2021 podnosi stopy procentowe, aby chronić złotówkę. W efekcie dostępność kredytów znacznie spadła. To z kolei zwiastuje, że rozgrzany do czerwoności rynek nieruchomości może się delikatnie schłodzić. Na pewno nie bez znaczenia pozostaje dynamiczna sytuacja geopolityczna związana z kryzysem uchodźczym. Napływ obywateli Ukrainy sprawia, że popyt na nieruchomości w pierwszym kwartale 2022 roku nie obchodził się zbyt mocno. Można nawet zaryzykować, że rynek najmu przeżywa złoty czas.

Czy jednak duży popyt na najem nieruchomości utrzyma się przez kolejne miesiące (mając na uwadze, że sytuacja związana z uchodźcami jest bardzo dynamiczna)? Jak mocno popyt zostanie ochłodzony poprzez wysokie stopy procentowe (jak wiadomo zapowiadane są kolejne podwyżki stóp procentowych)? Czy utrzymujący się trend wzrostu cen nieruchomości może potrwać jeszcze kilka miesięcy lub lat? Na te pytania na pewno trudno znaleźć odpowiedź, ale są to pytania, które są bardzo aktualne dla każdego kto interesuje się rynkiem nieruchomości.